Jak wygląda pozycja na boku
Pozycja na boku to seks, w którym oboje leżycie na boku zwróceni do siebie twarzami. Nogi się przeplatają: górna noga jednej osoby wędruje na biodro drugiej, dolne leżą swobodnie na materacu. W odróżnieniu od łyżeczki, gdzie jedno przytula się do pleców drugiego, tutaj patrzycie sobie w oczy przez cały czas, a usta są na wyciągnięcie pocałunku.
Sex na boku nie ma w sobie nic z akrobatyki. Nikt nie dźwiga ciężaru ciała, nikt nie klęczy, nie ma góry ani dołu, więc oboje macie podobny wpływ na rytm. To pozycja na powolne, długie zbliżenie, w którym bliskość jest ważniejsza niż tempo, i świetny moment na odpoczynek między bardziej wymagającymi ułożeniami.
Krok po kroku
- 1Połóżcie się na boku twarzą do siebie, na tyle blisko, żeby czuć oddech partnera albo partnerki.
- 2Osoba przyjmująca zakłada górną nogę na biodro albo udo drugiej osoby. To otwiera biodra i ułatwia wejście.
- 3Przysuńcie miednice do siebie. Dolna ręka może leżeć pod poduszką albo obejmować partnera pod szyją, górna trzyma biodro albo pośladek.
- 4Zacznijcie od małych, kołyszących ruchów bioder. Tu nie chodzi o pchnięcia, tylko o wspólny, falujący rytm.
- 5Jeśli trudno złapać kąt, osoba z górną nogą na biodrze może lekko się odchylić, a druga osoba zsunąć się odrobinę niżej.
Dla kogo jest pozycja na boku
To jedna z najbardziej równych pozycji: oboje leżycie wygodnie i oboje możecie prowadzić. Dzięki temu dobrze sprawdza się przy pierwszych razach z nową osobą, kiedy dopiero uczycie się swoich reakcji, i w długich związkach, kiedy chcecie po prostu się do siebie przytulić bez pośpiechu.
Pozycja nie obciąża kolan, nadgarstków ani kręgosłupa, więc docenią ją osoby zmęczone, z bólem pleców albo po prostu leniwe w niedzielny poranek. Bliskość ciał sprawia, że łechtaczka często ociera się o ciało partnera, a ręce są wolne do pieszczot, co pomaga w orgazmie partnerki.
Wskazówki
- Poduszka pod głową dolnej osoby i druga między udami, gdy noga zaczyna drętwieć, robią ogromną różnicę.
- Ruchy są krótkie, więc lubrykant bardzo pomaga utrzymać przyjemność bez nieprzyjemnego tarcia.
- Spróbujcie zgrać oddech: wolne, wspólne wdechy podkręcają napięcie bardziej niż szybkie tempo.
- Wolna dłoń na łechtaczce albo mały wibrator wsunięty między ciała to najprostszy sposób na orgazm w tej pozycji.
Na co uważać
Na boku penetracja bywa płytka i łatwo „wypaść”, zwłaszcza przy większej różnicy wzrostu albo gdy jedno z Was jest bardzo podekscytowane i przyspiesza. Nie traktujcie tego jak porażki, po prostu poprawcie ułożenie bioder. Dolne ramię szybko drętwieje, jeśli leży pod ciężarem partnera, więc lepiej oprzeć je na poduszce niż wsuwać pod szyję.
Warianty
Nożyczki na boku
Zamiast się przeplatać, ustawiacie nogi jak otwarte nożyczki: Wasze miednice się stykają, a tułowia lekko odchylają od siebie. Więcej głębokości, mniej przytulania.
Na boku z oplataniem
Osoba przyjmująca oplata partnera obiema nogami w pasie, a druga przyciąga ją za pośladki. Ruchy robią się mocniejsze i bardziej intensywne.
Przejście w łyżeczkę
Jedno z Was obraca się plecami, nie przerywając bliskości. Zmiana kąta daje nowe odczucia, a przytulenie zostaje.
Najczęstsze pytania
Czym różni się seks na boku od pozycji na łyżeczkę?
W obu leżycie na boku, ale w łyżeczce jedno przytula się do pleców drugiego i penetracja jest od tyłu. Na boku leżycie twarzą w twarz, możecie się całować i patrzeć sobie w oczy.
Czy pozycja na boku jest dobra przy bólu pleców?
Dla wielu osób tak, bo kręgosłup leży w neutralnym ułożeniu i nikt nie dźwiga ciężaru. Przy przewlekłym bólu najlepiej sprawdzić, co jest wygodne, i w razie wątpliwości zapytać lekarza albo fizjoterapeutę.
Czy w tej pozycji można dojść do orgazmu?
Tak, zwłaszcza gdy dodacie stymulację łechtaczki dłonią albo zabawką. Sama penetracja jest raczej płytka, za to bliskość i spokojny rytm pomagają się rozluźnić.
